na każdy temat (Reklama: ,)
Kochałem Toni, starając się nie zaglądać w nią zbyt głęboko. Nie wątpiłem, że moja miłość jest odwzajemniana. Zresztą, co to jest miłość? Lubiliśmy swoje towarzystwo. Podniecaliśmy się nawzajem w imponującym stopniu. Nigdyśmy się sobą nie znudzili. Nasze ciała odzwierciedlały bliskość dusz ja nie miewałem kłopotów z erekcją, ona z lubrykacją, a współżycie doprowadzało nas do ekstazy. Nazwałbym to wszystko parametrami miłości. W piątek, w siódmym tygodniu naszej znajomości, Toni wracając z biura przyniosła w torebce dwa małe kwadraciki bibułki. W środku każdego znajdowała się blada, niebieskozielona plamka. Patrzyłem na nie przez chwilę nic nie pojmując.

(Reklama: )
