na każdy temat (Reklama: szkolenie księgowego warszawa ,odszkodowanie wrocław )
Ich twarze to maski. Nie znam żadnego z nich. Ale czemu nie ma mnie w tym szeregu? Gdzie jestem? Gdzie ja jestem? Och, tam! Z boku, nieważny, nic nie znaczący. Czy ta rzecz, to ja? Naprawdę, ona tak mnie widzi? Włochaty nietoperz-wampir, zwinięty w kłębek, przykurczony krwiopijca? A może to tylko obraz Dawida Seliga powstały w moim własnym umyśle tańczy teraz pomiędzy nami jak odbicia we fryzjerskich lustrach? Boże, pomóż mi. Może przesyłam do jej mózgu mój własny stan ducha, potem z powrotem go odczytuję i jeszcze winię ją za przechowywanie cudzych koszmarów?

(Reklama: )
